Nowości i ogłoszenia

Kampanie wrześniowe

     Za nami dwa ważne wydarzenia wrześniowe: pierwsza tura przyspieszonych wyborów prezydenckich w Krakowie oraz uruchomienie wyczekiwanej i opóźnionej 9 miesięcy linii tramwajowej do Mistrzejowic. To drugie wydarzenie pokazało, że "na zachodzie bez zmian" w takich sytuacjach. Przy pełnym obciążeniu pojazdami, gdy uruchomiono linię oczywiście zabrakło napięcia. Szybko to poprawiono i jak dotąd licznie kursujące pesy nie spowodowały jego braku, co miało miejsce na oddaniu trasy na Górce Narodowej. Ale trzeba zaznaczyć, że ruch na nowym odcinku jest mniejszy względem Górki, a jeszcze z podobnego powodu nie jest otwarta w pełni pętla na Wzgórzach Krzesławickich.


     Rodzi to oczywiście, a raczej pogłębia atmosferę tymczasowości w krakowskim transporcie zbiorowym. Wydaje się, że ten etap dobiegł końca na Górce Narodowej, gdyż z zaplanowanych w wielkiej reformie linii pojawiły się wszystkie. Niestety chronologicznie kolejno oddane Wzgórza czekają na obiecaną linię 19 do Podgórza oraz większe pojazdy na mutację remontową "czwórki". Zapowiadane dwa "ufoki" (na 10 brygad) nie są regularną obsadą, na ex-pięćdziesiątce widujemy sześć-siedem pes, pozostałe czynne z trudem starczają na jej siostrzaną wersję : 12 czyli ex-52.


     Skoro nie w jakość to może pójdźmy w ilość. Skąpstwo w obsłudze Nowej Huty po raz kolejny pokazuje, że tramwaj sunący po wydzielonym nowym torowisku jest dopustem bożym, na wykorzystanie którego nikt nie ma pomysłu. Linia 10, której trasa w 80% przebiega odseparowanym torem ma pojechać na Salwator. Wbrew zapowiedziom ani linia 15, ani 16 też nie obsłużą tego kierunku. W dodatku linia 16 też nie pojedzie do Podgórza, a powinna, skoro obsługuje ważny ośrodek onkologiczny, poza tym w kierunku Pleszowa ma wybrane kursy. Dusigroszenie widać na przykładzie linii 21 i 22. Widać, że cały czas nie ma pomysłu (i przy opieszałości na Walcowni miejsca) na to, aby te linie zaspokajały potrzeby komunikacyjne wschodnich kwartałów rdzennej zabudowy. Szkoda, bo byłoby to cenne doświadczenie na przedpolu SCT, braku P+R i jeszcze bezpłatnym parkowaniu na tych terenach. 


     Skoro oszczędzamy na linii 16, to dlaczego na odcinku: Andersa - Plac Centralny dublować ją będzie linia 502. Jednocześnie na Mistrzejowicach, gdzie skierowano linie aglomeracyjne, pozostał tylko autobus linii 139 w kierunku centrum. Jedną z pierwszych decyzji nowego prezydenta powinno być uporządkowanie tej sytuacji.

 

2026-09-30

mouset